piątek, 20 września 2019

F-14A Tomcat - Revell 1/144

F-14A TOMCAT
Revell 
1/144

Malutki model wzbogacony dodatkami od F-14, Revell, Shelf Oddity, Res-im, Master oraz moimi autorskimi przeróbkami



















Pierwszy start na konkursie w Łasku zakończony wyróżnieniem


wtorek, 10 września 2019

PZL P-11c IBG

PZL P-11c
IBG
1/32

Będą ostatnio na konkursie w Łasku, mogłem zapoznać się z fragmentem modelu P-11C zbudowanego z próbnych ramek wtryskowych. To co zobaczyłem bardzo mile mnie zaskoczyło, nasz krajowy, rodzimy producent jest w stanie wyprodukować tak przepiękne wypraski tak słynnego myśliwca jaki była jedenastka. Oby więcej takich modeli wyszło pod szyldem IBG.
A teraz zdjęcia











Na ostatnim zdjęciu widoczny jest "podpis" modelarza, który sklejał ten fragment modelu, a jest nim Andrzej "Flacha" Ligocki, za co mu bardzo dziękuje

poniedziałek, 9 września 2019

miniReplika 103 zapowiedź

miniReplika 103


Zapowiedź najnowszego numeru miniRepliki a w nim między innym F-14 i Bucker Bu-133

czwartek, 15 sierpnia 2019

F-14 nadchodzi


F-14 w skali 1/144 coraz bliżej ukończenia


Jak-9T MODELSVIT 1/48

Jak-9T
Modelsvit 4807

Dawno dawno temu moją główną skalą w modelarstwie była skala 1/48, wtedy modeli było bardzo mało, nie to co dzisiaj. Można wybierać i przebierać. 
Pod wpływem wspomnień uległem chęci powrotu do korzeni i kupiłem model Jaczka z mało znanej mi firmy Modelsvit, mogłem kupić któreś tam wcielenie ICM-u, ale wolałem coś innego, nieznanego. W pudełeczku z mało atrakcyjną grafiką znajdujemy parę ramek wtryskowych wyglądających jak short runy, ale te ładniejsze. Model wygląda bardzo fajnie, nie jest zły, detale są nawet ostre i wyraźne, zobaczymy jak będzie się sklejał. Kalkomania całkiem fajnie wydrukowana, tylko szkiełko nie do końca mi odpowiada, trzeba będzie poszukać vacu, lub polerować. Definitywnie model posłuży mi jako materiał wyjściowy do konwersji na wersję M, która była na wyposażeniu naszego lotnictwa.















niedziela, 28 lipca 2019

F6F-5 Hellcat Airfix 1/24

F6F-5 Hellcat
Airfix
19004

Kolejny olbrzym ze stajni Airfixa trafił do mojego składziku, tutaj pisałem na gorąca zaraz po zapowiedzi o ukazaniu się modelu.
Po Dh-98 Mosquito i Typhoon z którymi mam jak najlepsze wspomnienia,teraz trafił do mnie wielki kociak - F6F-5 Hellcat.
W olbrzymim pudełku ozdobioną ładną grafiką, jak śledzie w beczce są upchane ładnie i w miarę czysto odlane ramki. Na wewnętrznych stronach jest sporo śladów po wypychaczach, ale nie będzie to problemem. Ważne by kupić model z pierwszych tłoczeń, bo później zaczynają się pojawiać nadlewki. Imitacja pogiętego poszycia też robi fajne wrażenie. Na temat spasowania na razie nie mogę nic powiedzieć, ale to co widziałem w sieci pozwala na pozytywne myślenie o sklejalności zestawu. Tym razem jednak zaczekam, aż pojawią się dodatki, przy wcześniejszych modelach nie czekałem i później było już za późno by je zamontować. Trzeba będzie jeszcze tylko znaleźć jakieś fajne malowanie i zabawa na długie zimowe wieczory będzie jak znalazł.